Un évêque s'est levé!  Index du Forum

Un évêque s'est levé!
Forum

 FAQFAQ   RechercherRechercher   MembresMembres   GroupesGroupes   S’enregistrerS’enregistrer 
 ProfilProfil   Se connecter pour vérifier ses messages privésSe connecter pour vérifier ses messages privés   ConnexionConnexion 



 SOUTIEN A NOS EVÊQUES, PRÊTRES, RELIGIEUX, RELIGIEUSES REFRACTAIRES 


           
Konieczne porozumienie i półtajna operacja GREC

 
Poster un nouveau sujet   Répondre au sujet    Un évêque s'est levé! Index du Forum -> ARCHIVES -> Archives étrangères
Sujet précédent :: Sujet suivant  
Auteur Message
PelagiusAsturiensis
POLSKIE TEKSTY

Hors ligne

Inscrit le: 11 Déc 2012
Messages: 136

MessagePosté le: Sam 2 Fév 2013, 10:30    Sujet du message: Konieczne porozumienie i półtajna operacja GREC Répondre en citant

Recenzja książki Dla koniecznego pogodzenia się
promowanej przez GREC


Dopiero co ukończyłem lekturę książki ojca Michała Lelonga zatytułowanej Dla koniecznego pogodzenia się (tytuł francuskiego oryginału: Pour la nécessaire réconciliation), książka została wydana w grudniu 2011 roku.


Jest to mała książeczka o zaledwie 159 stronach, niezbyt pasjonująca, ale szybko czytana.


Pokazuje to, czym jest GREC: Grupa Refleksji Między Katolikami (fr.: Groupe de Réflexion Entre Catholiques).


Ta mała książka streszcza pracę dokonaną przez GREC, jest to swego rodzaju wyraz satysfakcji autora, który brał udział w narodzinach owej formacji. Jej celem jest pracowanie nad przyłączeniem FSSPX z soborowym Rzymem, uznając Sobór. Niemniej jednak ta mała książka niechcący rozjaśnia odchylenia, w jakie popadło kierownictwo FSSPX i pokazuje dlaczego przyłączenie się do soborowego Rzymu zaraziło jak gangrena tak wiele umysłów wśród FSSPX.


Ta grupa refleksji została założona w 1997 w celu zintegrowania FSSPX z modernistycznym Rzymem, wymagając od niego [FSSPX] przyjęcia Soboru Watykańskiego II.


Inicjatorami są Pan i Pani Pérol. Pan Pérol był ambasadorem Francji w Rzymie. A ojciec Michał Lelong [jest] autorem książki i gorącym obrońcą dialogu międzyreligijnego i Soboru.


Cel GREC nie jest dwuznaczny, przez całą książkę jest jasno określony przez różnych protagonistów: „interpretować Sobór Watykański II w świetle Tradycji” według formuły, którą Jan Paweł II przekazał Abp Lefebvre w 1978.


Ojciec Michał Lelong jest przekonany co do dobrodziejstw Soboru, a zwłaszcza dobrodziejstw Nostra aetate, on, który jest specjalistą dialogu z muzułmanami.


Ideą ambasadora było prowadzenie dialogu z tradycyjnymi katolikami FSSPX, tego samego dialogu, który jest prowadzony z innymi religiami, a żałował, że FSSPX zostało z niego wykluczone.


Ksiądz Lorans, jeden z czterech założycieli GREC, jest rzecznikiem prasowym dystryktu francuskiego. Otrzymał pozwolenie bpa Fellaya na dialogowanie „dla koniecznego pogodzenia się”. Bardzo pilnie i na bieżąco informuje Bp Fellaya o rozwoju tego dialogu.


„Statuty” tej grupy zostały ułożone przez Pana Pérola na krótko przed jego śmiercią: chodzi o to, by „interpretować Sobór Watykański II w świetle Tradycji”. To jest to, co Benedykt XVI nazwie „hermeneutyką ciągłości” [znajdującą się] w sprzeczności z hermeneutyką zerwania. Hermeneutyka zerwania była stwierdzeniem abp Lefebvre’a, w beznadziejnej sytuacji na końcu długiej drogi prób pogodzenia się z tym soborowym kościołem. Mógł tylko stwierdzić, że jest to niemożliwe, stąd sakra czterech biskupów w 1988.


Grupa rozpoczęła swoją działalność w małym ugrupowaniu wokół Pani Pérol i ojca Michała Lelonga, razem z księdzem Emmanuelem du Chalard, „który cały czas równie dyskretnie jak uważnie wpierał GREC”.


„Dwóch innych księży w zdecydowany sposób przyczyniło się do powstania a potem istnienia naszej grupy refleksji między katolikami. Jednym z nich, dziś już z powrotem u Boga, był dominikanin, Ojciec Olivier de La Brosse, drugi, ksiądz Lorans z Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Ja (ojciec Lelong) poznałem ich w 1997 podczas posiłku, na który przyjęła nas Pani Pérol. Owego dnia narodził się GREC.” (s. 24)


Doprecyzowanie: tamto spotkanie miało miejsce w Rzymie u Pani Pérol.


Ojciec Olivier de La Brosse, który zmarł w 2009, był rzecznikiem prasowym Konferencji Episkopatu Francji.


Ksiądz Lorans był rzecznikiem prasowym francuskiego dystryktu. Otrzymał on pozwolenie od bp Fellaya na dialogowanie z tą grupą „dla koniecznego pogodzenia się”.


Oto zatem czterej założyciele GREC:
- Pani Pérol
- ojciec Michał Lelong
- ksiądz Lorans
- Ojciec de La Brosse


Od następnych miesięcy różni protagoniści narobili sobie naśladowców w swych własnych wspólnotach. Wkrótce będą organizowane wykłady, ale bez bembenów ani trąbek, trzeba było, by to wszystko pozostało poufne.


„Gdy spotykamy się przyjacielsko, pisze ojciec Michał Lelong, często myślę o Gilbercie Pérol, który jednocześnie biorąc udział w dialogu islamsko-chrześcijańskim, miał pomysł owego dialogu między katolikami”. (s. 27)


Kolejni nuncjusze apostolscy i inne osobistości kościoła soborowego poparli tą grupę. Osobistości te regularnie informowały Papieża o postępie dialogu.


Przełożony dystryktu francuskiego FSSP, ksiądz Ribeton przyłączył się do grupy, podobnie jak nieco później przełożony dystryktu francuskiego Instytutu Chrystusa Króla Najwyższego Kapłana etc.


By skrócić to streszczenie, należy wiedzieć, że inicjatywa zniesienia ekskomuniki czterech biskupów Bractwa pochodzi od GREC. Prośba ta pojawiła się już w roku jubileuszowym 2000!!! Bądź, co bądź, przypisuje sobie to otwarcie ojciec Lelong w tej książce na podstawie wielu cytatów pochodzących z wymiany listów między tą grupą, władzami rzymskimi i przełożonym FSSPX.


Gdy nam się mówi w Bractwie, że chodzi [tu] o jeden z punktów słynnych warunków podstawowych pochodzących się od Bractwa, nie jest to dokładnie prawdą, ponieważ pierwotna inicjatywa pochodzi od GREC.


Wciąż powtarzają się słowa „pełna komunia”.


„Gdy chodzi o mnie, będącego kapłanem od pięćdziesięciu lat i poświęciwszy moją posługę stosunkom między Kościołem i muzułmanami, jestem głęboko przywiązany do nauczania Soboru Watykańskiego II i staram się szerzyć jego znajomość i zrozumienie między naszymi braćmi katolikami, którzy poszli za abp Lefebvrem i jego następcami” (ojciec M. Lelong, s. 42).


Przesłanie jest więc jasne, że bp Fellay nie bawi się w nieświadomego sytuacji (fr.: jouer les vierges effarouchées) udając, że nagle w 2012, za sprawą listu od Papieża, odkrył oczekiwanie, że FSSPX przyjmie Sobór Watykański II!


To było jasne od samego początku rozmów z GREC!


6 stycznie 2004 ojciec de La Brosse pisze list do kardynała Catrillona Hoyosa (komisja Ecclesia Dei), aby zreferować mu kolokwium „Tradycja i Nowoczesność” zorganizowane przez GREC 22 listopada 2003 roku w Paryżu.


 „Bp Filip Breton, który za naszą prośbą został wybrany przez bpa Ricarda, Prezydenta Konferencji Episkopatu Francji, na „biskupa referenta” tej grupy, brał udział w spotkaniu i poprowadził modlitwę otwierającą, ksiądz Lorans z Bractwa poprowadził modlitwę końcową. […]
Sam cel kolokwium wydaje się być osiągnięty: francuscy katolicy opcji różnych i nawet przeciwnych dobrowolnie zgodzili się rozpocząć dialog, który w żaden sposób nie wyklucza całkowitego pogodzenia się. Dziedzina właściwa dla kompetentnych przełożonych, aczkolwiek otwiera możliwość, gdy ów dzień nadejdzie, że podmioty dialogu odnajdą przed sobą partnerów potrafiących się zdobyć na zrozumienie i wzajemy szacunek. […]
Liczba członków to 40 osoby, wszyscy byli zaproszeni indywidualnie przez innych członków grupy. […] Wielka poufność była zachowywana na formalną prośbę biskupa Ricarda, a zgadzało się to z naszymi intencjami. Żaden zawodowy dziennikarz nie był obecny na sali. Żadna informacja ani komentarz nie przedostały się do prasy katolickiej ani świeckiej.” (ss. 45-46)
« W ten sposób, dzięki wsparciu nuncjusza apostolskiego i krokom podjętym przez ojca de La Brosse i księdza Barthe, kardynał Ratzinger, ówczesny prefekt Kongregacji Nauki Wiary, był na bieżąco informowany o naszej działalności.
Wybór Benedykta XVI został przyjęty […] z wielką nadzieją […]. Rzeczywiście wiadomo, jak od pierwszych miesięcy swojego pontyfikatu zależało nowemu Papieżowi na spotkaniu z bpem Fellayem, [Benedykt XVI] później dokonał deklaracji i powziął decyzje, które jasno pokazały jego wolę przywrócenia jedności w Kościele za pomocą hermeneutyki „ciągłości”, a nie „zerwania” w tym, co dotyczy nauczania Vaticanum II. » (ss. 48-49)


Po motu proprio z 2007 roku, animatorzy GREC znowu kierują list do Papieża prosząc go ponownie o zniesienie ekskomunik.


Od strony 55 następuje opis historii działalności GREC i osobistości różnych horyzontów, które miały powiązania z tym rozwojem.


W następstwie spotkania między Papieżem i bpem Fellayem w 2005 roku, GREC powiększa się. Ze strony FSSPX zaznaczamy m.in.: księdza Célier bardzo obecnego i aktywnego, Jacques-Régis du Cray i jeszcze wcześniej, Marie-Alix Doutrebente etc.


Uwaga Redakcji: Liczni księża FSSPX, i to nie najmniej ważni (oprócz wspomnianych, którzy są bardzo powiązani [z GREC]), często brali udział w pracach GREC jako prelegenci. Niektórzy są cytowani w tej książce, inni nie, których powiązania skądinąd znam. Wolę nie przypominać ich nazwisk, nie wiedząc dokładnie ich obecnego stanowiska wobec pogodzenia [się z Rzymem].


To wtedy kolokwia ukazują „pewne punktu zgodności doktrynalnej i duchowej” między obydwiema stronami.


« 10 czerwca 2010 roku GREC zebrał się w celu poparcia Papieża po „szczególnie niesprawiedliwej kampanii mediatycznej” wokół „księdza Mateusza Rougé, rektora Bazyliki św. Klotyldy w Paryżu […] i księdza Lorans, odpowiedzialnego za komunikację ze strony Bractwa”.


Onego wieczoru, dzięki wykładom dwóch referentów i debacie, która miała następnie miejsce, dało się odczuć jak bardzo i z jaką nadzieją oczekiwane było pogodzenie się wszystkich katolików wokół Papieża Benedykta XVI i dzięki niemu.



W roku akademickim 2010/2011, aby wnieść swój wkład, GREC poświęcił swe spotkania Soborowi Watykańskiemu II, arcybiskupowi Lefebvre’owi i motu proprio Summorum Pontificum, z udziałem historyków i teologów o różnych poglądach. » (s. 69)


„Obecnie, gdy piszę te słowa, można mieć nadzieję, że spotkania te niezwłocznie doprowadzą to zgody. Ale do tego potrzeba, by FSSPX zrozumiało, że skoro ono może wiele wnieść do Kościoła Rzymu, może też stamtąd wiele otrzymać. Trzeba więc, by przestało całościowo odrzucać Vaticanum II i przyjęło jego wielkie kierunki interpretując je jak to proponuje dziś Ojciec święty.” (ojciec Michał Lelong, s. 85)


Następują świadectwa różnych działaczy GREC, między innymi (dla FSSPX) księdza Lorans, Pani Marie-Alix Doutrebente, Pana Jacques-Régis du Cray.


Ważne miejsce przydzielone jest księdzu Aulagnier, który zaczął, przed założeniem GREC, od 1992 wszczynać dialog z soborowikami (zwłaszcza z ojcem opatem [klasztoru w] Randol, opatem de Lesquen), i to wtedy, gdy był przełożonym dystryktu francuskiego. Kontynuował tę rolę później jako członek Instytutu Dobrego Pasterza. Wciąż bardzo aktywny na rzecz pogodzenia się, on, który już się był przyłączył i który otrzymał leczenie w soborowej strukturze.


„Od 1992 miałem szczęście rozpocząć, jako przełożony dystryktu francuskiego FSSPX, nowe kontakty z uznanymi władzami kościelnymi.
Przejeżdżając pewnego dnia przez Randol […] opat de Lesquen rozmawiał z jakimś młodzieńcem na dziedzińcu klasztoru. Znając rolę, jaką odegrał wobec opata Gerarda podczas jego zbliżenia się z Rzymem 10 lipca 1988, podchodzę do niego i mówię mu […] o wielkim zbliżeniu się z Rzymem, o normalizacji FSSPX z Rzymem […]” (ksiądz Aulagnier, s. 104)


By zrozumieć ów proces przyłączenia się, wystarczy poznać podziemną pracę tej grupy, której członkowie utrzymują między sobą stały kontakt (fr.: se cooptent).


Przypomnienie: ta książka została opublikowana w grudniu 2011.


Jest bardzo ważne poznać tą książkę, by w przyszłości wiedzieć, czego nie wolno przede wszystkim zrobić: żadnych dyskusji doktrynalnych na żadnym poziomie dopóki Rzym się nie nawróci.


To była wskazówka pozostawiona przez abpa Lefebvre’a i to ta, która przeważała aż do prawie dokonanego przyłączenia się w czerwcu 2012: „żadnego porozumienia kanonicznego bez porozumienia doktrynalnego”. Podwładni nie tworzą przełożonych. Otóż, FSSPX po porozumieniu kanonicznym znalazłoby się pod władzą modernistycznego Papieża i dykasterii soborowych.


Prawda nie znosi najmniejszego kompromisu z błędem. Otóż, ten proces rozpoczęty przez GREC nie jest niczym innym, jak poszukiwaniem kompromisu.


Jako zakończenie, oto, co przytacza ksiądz Hewko:
« Ojciec Ludwik Barrielle (tak wysoko ceniony przez Arcybiskupa) powiedział w 1982:
 „Piszę to, by to posłużyło za nauczkę dla wszystkich. W dniu, w którym FSSPX porzuci ducha i zasady swego założyciela, przegra. Ponadto, wszyscy nasi bracia, którzy w przyszłości pozwolą sobie na osądzanie i potępianie Założyciela i jego zasad, nie będą się wahać, by ostatecznie wyrzucić z Bractwa tradycyjne nauczanie Kościoła i Mszę ustanowioną przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa”. »
Cytowane przez księdza Hewko.


Gentiloup



Za: Forum Un évêque s'est levé. Z języka francuskiego tłumaczył i nieco adaptował Pelagius Asturiensis.
Notabene, komunikat GREC pojawił się na stronie Dystryktu Francuskiego FSSPX: http://www.laportelatine.org/district/france/bo/RetraitExcom090124/reaction… (!!!)


http://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2012/12/08/konieczne-pogodzenie-si…


Revenir en haut
Visiter le site web du posteur
Publicité






MessagePosté le: Sam 2 Fév 2013, 10:30    Sujet du message: Publicité

PublicitéSupprimer les publicités ?
Revenir en haut
Montrer les messages depuis:   
Poster un nouveau sujet   Répondre au sujet    Un évêque s'est levé! Index du Forum -> ARCHIVES -> Archives étrangères Toutes les heures sont au format GMT + 1 Heure
Page 1 sur 1

 
Sauter vers:  

Index | creer un forum gratuit | Forum gratuit d’entraide | Annuaire des forums gratuits | Signaler une violation | Conditions générales d'utilisation
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Traduction par : phpBB-fr.com