Un évêque s'est levé!  Index du Forum

Un évêque s'est levé!
Forum

 FAQFAQ   RechercherRechercher   MembresMembres   GroupesGroupes   S’enregistrerS’enregistrer 
 ProfilProfil   Se connecter pour vérifier ses messages privésSe connecter pour vérifier ses messages privés   ConnexionConnexion 



 SOUTIEN A NOS EVÊQUES, PRÊTRES, RELIGIEUX, RELIGIEUSES REFRACTAIRES 


           
GREC I. Komentarz Eleison nr CCLXXXXIV (294). 2 marca 2013

 
Poster un nouveau sujet   Répondre au sujet    Un évêque s'est levé! Index du Forum -> ARCHIVES -> Archives étrangères
Sujet précédent :: Sujet suivant  
Auteur Message
PelagiusAsturiensis
POLSKIE TEKSTY

Hors ligne

Inscrit le: 11 Déc 2012
Messages: 136

MessagePosté le: Sam 2 Mar 2013, 16:45    Sujet du message: GREC I. Komentarz Eleison nr CCLXXXXIV (294). 2 marca 2013 Répondre en citant

 
GREC I
J.E. bp Ryszard Williamson
Komentarz Eleison nr CCLXXXXIV (294)
2 marca 2013
 

 
Nieco ponad rok temu we Francji została opublikowana mała, około 150-stronicowa książka, która musi być wielkim wstydem dla przywódców pewnego Zgromadzenia zakonnego, ponieważ pokazuje, że ich popieranie jedności z Neokościołem sięga wstecz wiele lat, przynajmniej do lat 1990. Jeśli oczywiście są dumni z tego popierania, nie będą czuli żadnego wstydu, ale jeśli od wielu lat ukrywali to popieranie, niech więc chociaż czytelnicy tej małej książki otworzą oczy.

„O konieczne pojednanie” napisane zostało przez kapłana Neokościoła, o. Michała Lelonga, bez wątpienia dlatego, że on przynajmniej jest otwarcie dumny z przewodniej roli, jaką grał w próbie GREC doprowadzenia do „koniecznego pojednania” Soboru Watykańskiego II z Tradycją, lub władz rzymskich z Bractwem Św. Piusa X. Wyświęcony w 1948 i głęboko zaangażowany w relacje międzyreligijne nawet przed Soborem Watykańskim II, przyjął „z radością i nadzieją” (czy to coś mówi? – Gaudium et spes?) Sobór, który miałby dążyć do ustosunkowania się Kościoła do czasów nowoczesnych. Jednym ze świeckich współpracowników w jego dziele był wybitny francuski dyplomata i wysoki urzędnik państwowy, Gilbert Pérol, francuski ambasador przy Watykanie od 1988 do 1992.


Jako zawodowy dyplomata i praktykujący katolik, Pérol głęboko wierzył w możliwość pojednania prawdziwie katolickiego FSSPX ze z pewnością katolickim Watykanem. Jak może mieć miejsce takie starcie między obydwoma? Oba są katolickie! Starcie nie było racjonalne. Więc w 1995 nakreślił rozwiązanie w krótkim tekście, który miałby służyć za statut tego, co stało się GREC, swego rodzaju paryską grupą ekspertów dla katolików, nazwaną od pierwszych liter Groupe de Rèflexion Entre Catholiques (Grupa Refleksji Między Katolikami). Ponieważ wyraża niepokój milionów katolików rozdartych od lat 1960 między Soborem a Tradycją, tekst Pérola zasługuje na chwilę uwagi.


Nie będąc teologiem, mówi, uważa, że obecna sytuacja Kościoła i świata wymaga, by problem podziałów wśród katolików po Soborze „był wyrażony zupełnie innymi słowami”. Raczej jako dyplomata proponuje, że z jednej strony Rzym powinien przyznać, że bardzo źle traktował trydencki ryt Mszy, i zawiesić ekskomuniki z 1988, podczas gdy z drugiej strony FSSPX nie może całkowicie odrzucać Soboru i musi uznać, że Rzym dalej jest najwyższą władzą w Kościele.


Innymi słowy, jako dyplomata Pérol zaproponował, że gdyby tylko każda strona dokonała małych wzajemnych ustępstw, wówczas ze starcia między Soborem a Tradycją można by usunąć męczarnię i wszyscy katolicy mogliby znowu żyć długo i szczęśliwie. Tak więc on i miliony innych katolików nie musieliby już stawać wobec wyboru albo opuszczenia Rzymu na rzecz Tradycji, albo opuszczenia Tradycji na rzecz Rzymu. Pięknie! Z powrotem do strefy wygody lat 1950! Ale lata 1950 minęły, i to minęły na zawsze. Gdzie jest więc błąd w jego myśleniu?


To na samym początku powiedział, że nie jest teologiem. Prawda, mógł nie być żadnym zawodowym teologiem, ale każdy katolik musi być teologiem-amatorem, albo, lepiej mówiąc, musi znać swój katechizm, ponieważ tylko w świetle jego nauki może osądzać kwestie dotyczące Wiary. Ostrzeżenie Naszego Pana, by odróżnić owce od wilków (św. Mat. VII, 15-20) nie było skierowane tylko do zawodowych teologów! A więc porzucenie przez Pérola „teologii” na rzecz dyplomacji jest kolejnym przykładem niezdolności nowoczesnego człowieka do pojęcia powagi doktryny. Ta niezdolność jest najważniejszą lekcją do wyciągnięcia z tej książki o GREC.


Kyrie eleison.


Tłumaczył z języka angielskiego Pelagius Asturiensis.


http://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2013/03/02/grec-i-komentarz-eleison-nr-cclxxxxiv-294eison-nr-cclxxxxiii-293-2/
 


Revenir en haut
Visiter le site web du posteur
Publicité






MessagePosté le: Sam 2 Mar 2013, 16:45    Sujet du message: Publicité

PublicitéSupprimer les publicités ?
Revenir en haut
Montrer les messages depuis:   
Poster un nouveau sujet   Répondre au sujet    Un évêque s'est levé! Index du Forum -> ARCHIVES -> Archives étrangères Toutes les heures sont au format GMT + 1 Heure
Page 1 sur 1

 
Sauter vers:  

Index | creer un forum gratuit | Forum gratuit d’entraide | Annuaire des forums gratuits | Signaler une violation | Conditions générales d'utilisation
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Traduction par : phpBB-fr.com